piątek, 6 czerwca 2014

Co mnie trzyma przy zdrowych zmysłach

Trudny to był tydzień.

W pracy przy życiu trzymała mnie kawa


oraz więcej kawy,


a przy zdrowych zmysłach marzenie o tym co po :)








Wyszywanie,dzierganie to moja odskocznia, relaks najlepszy.
Ręce pracują, głowa odpoczywa.

Często od rana czekam na tą chwilę, kiedy będą mogła usiąść i 
wyszyć parę krzyżyków, zrobić parę rządków...

Też tak macie?


3 komentarze:

  1. Chyba każdy tak ma... zawsze co rano myślę o tym, co będę robiła po pracy. Moim relaksem jest czytanie. Pozwala mi to oderwać się od codzienności.

    OdpowiedzUsuń
  2. na pewno nie piję tyle kawy ;)
    ale zdecydowanie lubię myśleć o tym kiedy wróce do domu i co wtedy będę robić
    a przeważnie, albo gotuję, albo czytam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Karalajn ja czasami muszę. Szczególnie jak mam okazje dobre się napić.
    Gonię do Ciebie zobaczyć co po godzinach robisz :)

    OdpowiedzUsuń