Pewnego dnia, zupełnie bez zapowiedzi, komputer odmówił posłuszeństwa. Jako że ubezpieczony został wysłany do serwisu. Serwis robił co mógł, uwijał się jak w ukropie i migusiem, po 2 miesiącach, odesłał ;)
W tym czasie dziergałam i wieszałam psy na serwisie.
Wrócę więc całkiem niedługo ...
To faktycznie szybko się uwinęli... ;-) Cieszę się, że do nas wracasz :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.